Wsiąść do pociągu byle jakiego, dojechać do historii regionu naszego … 11.09.2015

asos1„Senior – organizatorem społeczności lokalnej” inicjatywa współfinansowana ze środków ASOS 2014-2020.

Harcerski Krąg Seniorów „Łysica – Żubry” – referat w ramach tej inicjatywy w dniach 1012 września 2015r. , zorganizował w Harcerskim Ośrodku Obozowym „Lubianka” trzydniowe spotkanie, w którym uczestniczyli Seniorzy z Kręgów Chorągwi Kieleckiej, a także Chorągwi Mazowieckiej.
11 września 2015r.- realizowaliśmy inicjatywę o nazwie
„Wsiąść do pociągu byle jakiego, dojechać do historii regionu naszego”,
Piękna, słoneczna pogoda, urok Harcerskiego Ośrodka Obozowego „Lubianka” nastroiły wszystkich radośnie. Po śniadaniu , busem udaliśmy się na przystanek kolejki wąskotorowej Starachowice – Wschodnie. Tu powitał nas przewodnik pan Andrzej Cygan. Oglądaliśmy eksponaty w mini- muzeum. W trakcie przejazdu kolejką, Pan Andrzej zapoznał nas z historią Starachowickiej Kolei Wąskotorowej. W doskonałych humorach, z harcerską piosenką na ustach jedziemy do Lipia.        Trasa wiodła wzdłuż rzeki Młynówki. Nazwa rzeki wywodzi się od młynów, które były rozmieszczone na tej rzece. Druhna phm Kazia Składanowska pokazuje miejsca gdzie od XIX wieku, aż do pięćdziesiątych lat XX wieku funkcjonowały młyny. Wjeżdżamy w las, to obrzeże Puszczy Iłżeckiej. Nadal wzdłuż torów płynie Młynówka, tu bobry mają swoje królestwo, olbrzymie rozlewisko, powalone drzewa. W trakcie jazdy druhna hm Daniela Madej opowiada ciekawostki i anegdoty związane z kolejką wąskotorową. Po dojechaniu do Lipia, Pan Andrzej Cygan kontynuuje dalszą gawędę. Kolej została wybudowana w 1946 r i łączyła Starachowice z Iłżą. Jeździła do lat 70- dziesiątych. W latach 90-tych kolejką zainteresował się aktor Paweł Szwed, wielki miłośnik kolei, który znalazł w Starachowicach miejscowych entuzjastów.
Po wielu pracach związanych z modernizacją i uruchomieniem, w 1998 roku ruszył pierwszy odcinek trasy ze Starachowic do Lipia.
Lipie to mała miejscowość, położona w środku lasu, gdzie w 1863 roku w czasie Powstania Styczniowego, chroniły się oddziały powstańcze, a podczas  II wojny w lasach tych stacjonowały zgrupowania partyzanckie.
Obsługa „Ciuchci” przygotowała dla nas ognisko. Piekliśmy kiełbaski, śpiewaliśmy, słuchaliśmy dalszej gawędy Pana Andrzeja Cygana.
Do obozowiska nad Lubianką wracamy o godz 15.00. Obiad, odpoczynek.
Po „ciszy poobiedniej”, druhna hm. Anna Skibińska przygotowała dla nas seniorów gry i zabawy „zuchowe”.
Przy zachodzie słońca rozpaliliśmy ognisko harcerskie, na które przybyli
do nas harcerki i harcerze z 100 Drużyny Harcerskiej „Wataha”. W czasie ogniska, odwiedziły nas również druhna Beata Matyjaszczyk z Kwatery Głównej ZHP oraz Komendantka Hufca Starachowice hm Małgorzata Ślaska.
Gawędę przy ognisku opowiedział najstarszy z nas, druh hm Stefan Derlatka, a my razem z młodzieżą, śpiewaliśmy harcerskie piosenki, te stare z naszej młodości i te najnowsze, bardziej znane młodzieży.
Po kolacji, w kawiarence „Salon Orient”, oglądamy zdjęcia z pierwszych dwóch dni naszych wrześniowych spotkań „Lubianka 2015”.

Sprawozdanie: phm  Kazimiera Składanowska
Zdjęcia: hm Irena Tuchowska
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.