Ballada o Piotrowym Polu
Pole Ty. Piotrowe…
Pole krwawej chwały
Nie znajdę słów pieśni,
Które by oddały
Chwałę chłopców leśnych …
Stają się powoli balladą, legendą…
Rozstrzelane sosny szumieć tylko będą
O swoich rycerzach-
Tych chłopcach- Akowcach-
„Potoka” żołnierzach.
Stenem suchedniowskim, bergmanem zdobycznym,
Przez dwa dni walczyli przeciw nazbyt licznym,
Na ich małą garstkę, hordom hitlerowskim…
Tu każdy z żołnierzy z honorem brał ślub
Zwycięstwo nad wrogiem-albo leśny grób!Twierdzą – każde drzewo, każdy chrust i krzak! I ginęli ci żołnierze-dając Ojczyźnie w ofierze Swoje 18 lat… O lasy iłżeckie! Wierni przyjaciele,
Widzieliście polskich tragedii tak wiele. Tu żołnierze września we wrzosy padali
Potem – partyzanci gąszcze przedzierali…
Z niedoli, tęsknoty pieśni powstawały Pieśni partyzanckie… O wrzosach, kłosach, o wierzbach szumiących, I ich najwierniejszych – brzezinach płaczących Co serdecznie strzegą cichych grobów leśnych… Nie zaginie pamięć tamtych lat odległych Co roku tu stajemy-oddać hołd poległym Las październikowy. Znicz płomieniem drży… Czy to rosa spada? Czy to czyjeś łzy? Mała nas już garstka. Spróchniał krzyż brzozowy
W jego miejscu stanął pomnik granitowy… Chwała bohaterom ! Na wiek wieków chwała! To z Ich krwi przelanej Polska zmartwychwstała!
… po 67 latach..
Choć wiele lat minęło już
Od tamtej chwili,
Tamci chłopcy – Akowcy
Dzisiaj tu pzybyli.
Kilku ich już zaledwie,
Bardzo się zmienili.
Oczy blask straciły
Włosy posiwiały…
Ale w sercach wspomnienia
Na zawsze zostały,
O tych co tutaj byli
Walczyli, ginęli
A w pamięci potomnych
By nie przeminęli.
Przybyli –
By tablicą uwiecznić
O kolegach pamięć.
Zatrzymaj się,
Przechodniu.
Za tych, co tu ginęli
Zmów wieczne spoczywanie …
Autorka: Barbara K.





